Pamela Anderson w najnowszej nagiej sesji zdjęciowej Playboya
Wiadomość, że w legendarnym Playboyu nie będą już pojawiać się zdjęcia zupełnie nagich kobiet z marca 2016 roku, wstrząsnęła światem. Oczywiście to nagość stała się wizytówką publikacji i przyniosła jej sławę. Zarząd obiecuje jednak, że nowy format magazynu nie zawiedzie fanów.
Pamela Anderson została zaproszona do roli głównej w najnowszym numerze bardzo prawdziwego „nagiego” Playboya. Według modelki przedstawiciele Hugh Hefnera oświadczyli, że w tej przełomowej kwestii chcą widzieć tylko ją i nikogo innego. A po spotkaniu z synami, które przekonały gwiazdę, że nagie ciało jej matki nie napawa ich już wstydem, Pamela zgodziła się.
W numerze Anderson otrzymał pełne dwanaście stron. Dodatkowo okładkę numeru zdobi zdjęcie najseksowniejszej „starszej pani”. Dzięki temu Pamela stanie się absolutną rekordzistką występów na stronie głównej Playboya – gwiazda ma na swoim koncie łącznie czternaście okładek! I szczerze mówiąc, najnowszy nie wygląda gorzej od tych pierwszych, które powstawały od 1989 roku...