Całkowicie naga Miley Cyrus w zdeprawowanej sesji zdjęciowej Terry'ego Richardsona
Niesławny fotograf Terry Richardson wie, jak znaleźć podejście nawet do najbardziej skromnych gwiazd. Ciekawe, jak mu się pracuje z Miley, która w zasadzie nie ma kompleksów? Czyż nie o takim modelu marzył całe życie?!
Niedawno ta ekscentryczna para spotkała się, aby zrobić kilka zdjęć dla magazynu Candy. Co się w końcu wydarzyło? Niektórzy nazwą to sztuką wysoką, inni – pornografią, a jeszcze inni – po prostu szaleństwem. Strzelanina okazała się naprawdę ekscentryczna. Wielu wydawało się, że piosenkarka pozując kieruje się zasadą „im gorzej, tym lepiej”. Nie da się inaczej wytłumaczyć nieogolonych pach, stringów, męskiej bielizny, nadmiernie odsłaniających póz i gestów.
Choć może to zabrzmieć zaskakująco, Miley na wszystkich tych zdjęciach wygląda harmonijnie. Albo celebrytka naprawdę odnalazła się w tym dziwacznym stylu, albo jesteśmy do niej tak przyzwyczajeni, że jest taka...