Krocze Kate Upton! Wyraźna sztuka ciała
Podobno po wycieku zdjęć Kate Upton do nowego katalogu strojów kąpielowych magazynu Sports Illustrated (styczeń 2014) pracę straci jedna z pracownic magazynu odpowiedzialna za zapełnianie internetowego bloga. Wszystko dzięki temu, że na stronie bloga pojawiło się między innymi nieobrobione zdjęcie aktorki, na którym nawet bez prześwietlenia rentgenowskiego można zobaczyć przyczynowe położenie Kate.
Na zdjęciu, które pojawiło się na blogu, Kate Upton jest właściwie zupełnie naga, a bikini to dzieło mistrzów body artu. Dlatego na pierwszy rzut oka może się wydawać, że majtki Kate zebrane są w „wielbłądzią stopę”, jednak w rzeczywistości na modelce nie ma śladu kostiumu kąpielowego, a „wielbłądzi palec” to nic innego jak prawdziwa „cipka” Uptona, zamalowana farbą. Nie jest to pierwszy raz, kiedy Kate zostaje sfotografowana w pomalowanym kostiumie kąpielowym, ale zazwyczaj redaktorzy zajmujący się grafiką sprawiają, że zdjęcie wygląda „przyzwoicie” za pomocą Photoshopa. Potem wszystkie najbardziej tajne rzeczy okazują się ukryte przed okiem opinii publicznej, a kostium kąpielowy do body art wizualnie zmienia się w całkowicie prawdziwy. Tym razem świat miał szczęście zobaczyć oryginalne wersje zdjęcia a la naturel, bez żadnej obróbki.
Ponieważ blog SI był pierwszym źródłem, w którym pojawiły się te zdjęcia, nie ma powodu wątpić, że jest to niedopatrzenie pracowników magazynu, a nie sztuczki fanów! Cóż, nikt nie jest doskonały. Można mieć tylko nadzieję, że po tym niefortunnym incydencie sama Kate nie będzie chciała zakończyć współpracy z magazynem.